(Rzeczpospolita) „Z budową zintegrowanego systemu łączności dla służb rządy często zwlekają do czasu, aż zdarzy się nieszczęście” – uważa Tom Quirke, dyrektor działu TETRA Motorola Solutions w rozmowie z Aleksandrą Stanisławską z dziennika Rzeczpospolita.

Rz: Dlaczego komunikacja policji, pogotowia i straży pożarnej wymaga tworzenia specjalnych systemów łączności, takich jak TETRA? Czy nie może się odbywać za pośrednictwem komercyjnej sieci GSM?
Tom Quirke: TETRA to sieć prywatna, co oznacza, że służby ratownicze i porządkowe dysponują własną infrastrukturą, której pokrycie i wydajność są ściśle kontrolowane. Sieci GSM nie zostały zaprojektowane z myślą o tych służbach, ich wymaganiach i bezpieczeństwie łączności. Rzecz w tym, że TETRA to system na tyle odporny, by przetrwał w warunkach, w których inne systemy są niewydolne. Tak może się zdarzyć np. podczas ataku terrorystycznego, kiedy sieci komercyjne są przeciążone, bo zbyt wiele osób próbuje z nich skorzystać w tym samym czasie. W działaniu sieci komercyjnej może też przeszkodzić zła pogoda, a więc śnieg zasłaniający punkty nadawczo-odbiorcze, albo brak zasilania.
Cały artykuł dostępny (odpłatnie) na:
http://archiwum.rp.pl/artykul/1147485_Sluzby_bez_wspolnej_lacznosci_to_wyzwanie.html




