Jak informuje portal rmf24.pl to nie Narodowe Centrum Sportu poprawiło system łączności na Stadionie Narodowym. To stołeczna policja wstawiła własne urządzenia – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Władze Warszawy ogłosiły, że na stadionie będzie mógł się odbyć jutro towarzyski mecz Polska-Portugalia – właśnie dzięki temu, że nie ma już problemów z łącznością.

Wstawienie własnych urządzeń przez policję to rozwiązanie na krótką metę. Instalacja wszystkich systemów, które pozwolą bezpiecznie korzystać ze stadionu, ma natomiast ostatecznie zakończyć się do połowy maja. Dopiero 11 stycznia NCS podpisało umowę firmą RadioPartners, a ta dostała 130 dni na montaż systemu łączności z prawdziwego zdarzenia.
To dziwne, bo już wcześniej było wiadomo, że na Narodowym planowane są piłkarskie imprezy – poza towarzyskim meczem reprezentacji Polski i Portugalii, również mecz o Superpuchar Polski. Tymczasem właśnie dlatego, że policja nie miała na stadionie pełnej łączności, tego ostatniego spotkania przed dwoma tygodniami nie rozegrano.
Ten czas pozwolił na zamontowanie dodatkowych nadajników, na podłączenie do sieci, którą nam udostępniło NCS. 17 lutego przeprowadziliśmy testy łączności, które w stu procentach się powiodły – zapewnia teraz Maciej Karczyński z Komendy Stołecznej Policji. Tak więc główny wkład NCS w poprawę sytuacji to właśnie udostępnienie stadionowej sieci LAN.
Źródło:http://www.rmf24.pl/




